sssss

"Run, Forrest, run!" czyli biegiem po drodze publicznej...

Tym razem postaram się pokrótce odpowiedzieć na pytanie: czy biegi tudzież maratony są imprezami masowymi w świetle ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych? Wiele osób z branży oczywiście uważa, że są to imprezy masowe. Zdania są jednak mocno podzielone...

Czytaj więcej: "Run, Forrest, run!" czyli biegiem po drodze publicznej...

Postulat nie do przyjęcia

Kilka dni temu miało miejsce posiedzenie Stałej Grupy Eksperckiej działającej przy Radzie Bezpieczeństwa Imprez Sportowych. Dyrektor Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy S.A. Marcin Stefański zaprezentował na nim propozycje zmian w ustawie z dnia 20 marca 2009 roku o bezpieczeństwie imprez masowych.

Postulaty dotyczą m. in. wprowadzenia możliwości ograniczonego użycia pirotechniki na stadionach (proponowane przeze mnie zmiany znajdziesz TUTAJ), zmian w zasadach kwalifikowania imprez masowych jako imprezy podwyższonego ryzyka czy zniesienia obowiązku legitymowania się licencją pracownika ochrony fizycznej przez członków służby porządkowej.

Czytaj więcej: Postulat nie do przyjęcia

O nadwarciańskim raju dla piromanów, czyli krytycznie o Nocy Kupały w Poznaniu

21.06.2013r. brałem udział w zabezpieczeniu imprezy masowej Noc Kupały 2013 w Poznaniu, która miała miejsce po dwóch stronach rzeki Warty, w okolicy Katedry. Koordynowałem około 50 osobowym zespołem służb na jednym z brzegów Warty.

Zapowiadało się spokojnie. Zauważyłem jednak wiele uchybień organizacyjnych. Teren przewidziany dla mnie posiadał jedno wejście, które jednocześnie spełniało funkcję wyjścia oraz wjazdu i wyjazdu dla pracowników pogotowia energetycznego. Organizator nie zadbał o to, aby zapewnić dodatkowe wejścia czy drogi ewakuacyjne, w planie zabezpieczenia imprezy nie uwzględniono jakichkolwiek drożnych dróg przewidzianych tylko na użytek służb ratowniczych. Z podobnym problemem borykały się służby w głównej części imprezy. Szczególnie narzekali ratownicy medyczni. Ludzie pchali się którędy tylko mogli!

Czytaj więcej: O nadwarciańskim raju dla piromanów, czyli krytycznie o Nocy Kupały w Poznaniu